Projekt - "Sebastian Riedel, Jurek Styczyński, Bartek Miarka" powstał w 2007 roku. Jest to energetyczne granie akustyczne z dużą dozą improwizacji. Totalna jazda instrumentalna!
W repertuarze będzie można usłyszeć znane utwory Dżemu i Cree oraz covery Hendrixa, Allman Brothers Band, Erica Claptona.
Sebastian Riedel, syn nieżyjącego muzyka Dżemu, Ryszarda Riedla (wokal, gitara) założył zespół Cree, w którym gra do tej pory. Jest wokalistą, gitarzystą oraz autorem większości repertuaru.
Jurek Steczyński (gitara) jest legendą polskiej sceny muzycznej; gitarzystą Dżemu.
Bartek Miarka (gitara) jest gitarzystą młodego pokolenia. Współpracował z takimi gwiazdami jak: Hoodoo Band, Anika, Alicja Janosz, Carlos Johnson, David Price, Tim Gant.
Pozwalamy sobie zacytować opinie jednego ze znawców gitarowej muzyki, wychowawcy wielu naszych kartuskich muzyków, pana Mietka Kilarskiego:
"Fantastyczna muzyczna UCZTA!. Trzech gitarzystów, fenomenalne zgranie, (świetne gitarowe dialogi!), to najkrótsza recenzja tego koncertu. Doświadczenie i spokój "starego wymiatacza" ( J. Styczyński) w połączeniu z "wyrywnością" i zaskakującą dojrzałością wykonawczą "młodzieży" (Miarka, Riedel), a wszystko podparte świetną techniką gry akustycznej.... i nawet gdybym nie wiedział, że za nimi w głębokim tle czuwa tata -Rysiek Riedel... to i tak zmykając oczy musiałbym słyszeć Dżemowe brzmienia, głosy i klimaty. Damski, subtelny a miejscami drapieżny głos w tym męskim trio był świetnym przerywnikiem i urozmaiceniem, godnym pewnie osobnego koncertu.
Oj zdolną mamy młodzież, zdolną!. A jak miło było widzieć, ze wśród publiki nie zabrakło tych, którzy na co dzień "męczą" swoje wiosła, doskonaląc gitarowy fach w rożnych formacjach i stylach, a tu można podpatrzeć na żywca, jak to robią ONI, ci z najwyższej półki!. Niejeden wrócił do domu i czym prędzej łap za wiosełko, i...poblusić, by uratować trochę klimatu z sali CK. Dzięki Wam, Bratcy z Bractwa za ucztę, jakich ... no... nigdy za wiele. Narobiliście nam smaku na więcej, oj narobiliście!."
Todd Wolfe zdobył sławę jako gitarzysta Sheryl Crow, z którą pisał, nagrywał i koncertował przez pięć lat. W trakcie jego współpracy z Sheryl Crow, zjeździł cały świat na wspólnych turnee z takimi artystami jak: Rolling Stones, The Eagles, Bob Dylan, Elton John, Page & Plant i wiele innych. Później grywał z takimi mistrzami bluesa jak Eric Clapton, John Mayall,John Popper.
Po rozstaniu z Sheryl, rozpoczął niezależną działalność. Zbliżył się w kierunku bluesa, który obecnie jest jednym z podstawowych elementów jego muzyki.
W ciągu solowej kariery nagrał cztery solowe albumy:
1999 - Live From Manny's Car Wash
2001 - Wolfe
2003 - Delaware Crossing
2004 - Why Thank You Very Much
2008 - Borrowed Time
W skład zespołu Todd Wolfe Band, poza Toddem (gitara, wokal), wchodzą: Rick Dangerfield (perkusja), oraz Sławek Zaniesienko (bas).
Przed gwiazdą wieczoru wystąpi znana już kartuskiej publiczności znakomita gitarzystka i wokalistka, Anika przyjeżdża na Kaszuby aż z Londynu, gdzie po opuszczeniu Polski w ubiegłym roku, osiedliła sie na stałe. Wystąpi dla nas razem z Jurkiem Styczyńskim - jednym z najlepszych gitarzystów w kraju, liderem zespołu Dżem.
Kultowy polski rock - blues, roztańczony wokalista zespołu i zadowoleni słuchacze w zupełnie nowym wnętrzu(Gościniec Kaszubski) w Kartuzach - tak w skrócie można opisać piątkowy koncert, zorganizowany z okazji Ogólnopolskiego Dnia Bluesa.
Pięciu bluesmanów z Jarkiem Tiskowem na czele przez półtorej godziny grało swoje największe przeboje. Zabrzmiały m.in.: "Solidarność blues", "Chcę cię kochać", "Blues bez pieniędzy".
Na ich koncert przyszły osoby, w różnym wieku. Obok rówieśników muzyków, wśród słuchaczy było też sporo młodzieży. Zaskakujące było to, że na koncert do Kartuz przyjechały też osoby z Trójmiasta, mimo, że dzień wcześniej zespół grał koncert w Gdyni.
Jak zwykle dziękujemy naszym dobroczyńcom, czyli:
pan Karol Gruchała - za udostępnienie sali "Gościńca Kaszubskiego"
Centrum Kultury "Kaszubski Dwór" - za użyczenie sprzętu
Mag Foto Studio - za fantastyczne zdjęcia
Bez Was nic nam by się nie udało.
Gwiazdą tegorocznej edycji festiwalu był JJ Band - zespół który jest niekwestjonowanie najlepszym wykonawcą muzyki bluesowej w naszym kraju. W kolejnej edycji ankiety kwartalnika Twój Blues, JJ Band zajął trzecie miejsce w kategorii zespł, natomiast poszczególni muzycy:
w kategorii harmonijka BARTOSZ ŁĘCZYCKI - pierwsze miejsce;
w kategorii gitara JACEK JAGUŚ - pierwsze miejsce;
w kategorii wokalista JACEK JAGUŚ - czwarte miejsce;
w kategorii instr.klawiszowych PIOTR MICHALAK - trzecie miejsce.
Wystąpili:
Jarosław Felix Regliński - gitara;
Marcin Wądołowski - gitara;
Sebastian Szuman - gitara;
Michalina Król - wokal
ANIKA + Bartek Miarka
Kolejny koncert za nami. Tym razem wspólnie z Restauracją Americana zorganizowaliśmy koncert charytatywny pod nazwą "Blues na Mikołaja", podczas którego przeprowadziliśmy zbiórkę na dzieci z Środowiskowego Domu Opieki dla dzieci "Ostoja" w Kartuzach. W części artystycznej koncertu wystąpił rewelacyjny duet gitarowy w składzie Marcin Wądołowski oraz Jarosław Felix Regliński, który został wsparty gościnnym udziałem perkusisty Kamila Mazura oraz harmonijkarzy Romka Badeńskiego i Piotra Karwackiego. Zagrali standardy muzyki bluesowej z repertuaru m.in. Erica Claptona, B.B. Kinga oraz Tadeusza Nalepy.
Gwiazdą wieczoru była znana trójmiejska grupa Mississippi Blues w składzie:
Mirek Stanisławowicz - gitara, banjo, śpiew;
Roman Badeński - harmonijka;
Krzysztof Pomierski - gitara.
Ich występ jak zwykle zresztą okazał się niesamowitym energetycznym przeżyciem, oraz okazją po podróży po historii bluesa.
Serdecznie dziękujemy przybyłej do gościnnej Restauracji Americana publiczności - byliście świetni, jednak przede wszystkim chcemy podziękować muzykom za ich wsparcie idei pomocy ubogim dzieciom.
DZIEKUJEMYPierwsza edycja Festiwalu Blues w Leśniczówce za nami!
Na malowniczej, położonej pośród przepięknych mirachowskich lasów scenie, wystąpili: Mojo Hands, Young and Zgreds, Mississippi Blues oraz gwiazda wieczoru Tipsy Drivers. Całość koncertu spajał śpiewający aktor Witold Burakowski.
Pomysłodawcami imprezy, zorganizowanej w ramach Polskiego Dnia Bluesa było Bractwo Bluesowe Blue Note w skład, którego wchodzą: Piotr Karwacki, Krzysztof Melder oraz Leszek Przewoski. Festiwal nie odbyłby się gdyby nie pozytywne podejście do idei propagowania bluesa, władz gminy Kartuzy, oraz Centrum Kultury Kaszubski Dwór.
Osobno pragniemy podkreślić rolę Nadleśnictwa Kartuzy, które udostępniło nam teren leśniczówki. Dzięki.
Jak wspomniałem na początku, była to pierwsza edycja tego festiwalu, który, jak się wydaje, spełnił swoje zadanie. Pomimo niesprzyjającej aury (padający deszcz) oraz wieczornego meczu reprezentacji Polski w piłkę nożną, do położonej w odległości około 20 km od Kartuz leśniczówki przybyło około 300 słuchaczy. Byli to w większości mieszkańcy Kartuz, a także jak dowiedzieliśmy się, że przyjechali ludzie z Lęborka, Gdyni, Wejherowa. Część z nich stanowiła publiczność, która po raz pierwszy zetknęła się z tym rodzajem muzyki. Jednak odjeżdżając obiecywali, że za rok będą tu znowu, gdyż urzekła ich atmosfera oraz to, że poznali niesamowitą moc płynącą z bluesa, która zalała ich serca i dusze. Sami muzycy wszystkich występujących grup, jednomyślnie przyznali, że atmosfera ta udzieliła się również im samym, co wpłynęło na energię wykonywanej przez nich muzyki. Otoczenie sceny: las oraz zapach dymu unoszący się z kominka i zawieszonych płonących koszy, pozytywnie wpłynął na wspaniały klimat wyzwalał ducha bluesa.
My jako Bractwo Bluesowe Blue Note nie mamy wyjścia i musimy sprostać temu zadaniu i sprostamy. Festiwal Blues w Leśniczówce na pewno znajdzie miejsce w kalendarzu imprez na rok 2008.
Na koniec pragniemy podziękować wszystkim sponsorom, wszystkim bez wyjątku ludziom, którzy okazali nam zrozumienie i dali nam siłę do działania, a przede wszystkim naszym rodzinom.
Z bluesowym pozdrowieniem










